header photo

Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Wiersze

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Die Hand, die Samstags ihren Besen f?hrt,
Wird Sonntags dich am besten caressiren.
Goethe

Pamiętam pierwszy spacer z tobą:
wieczór był cichy, miły,
śniegowe lekkie, puszyste płatki
drzewa srebrzyły

Śnieowe płatki wplotły się w loki
nad czołem twojem bladem
i byłaś dziwnie pieękna, w srebrzysty
strojna dyjadem.

Od blasku miejskich latarni lśniący
śnieg na twe lica...

Gdzieś ty...

Gdzieś ty, o gdzieś ty?... Kocham cię, jedyna,
kocham cię zawsze... Zdasz mi się tak bliska,
że tylko rękę wyciągnąć ku tobie,
a ręka, zda się, twą rękę uściska.

I tylko ramię wyciągnąć ku tobie,
a ramię kibić twą obejmie wiotką,
i tylko lekko zgiąć cię, a ku piersi
ty się pochylisz i uśmiechniesz słodko...

I tylko usta wyciąnąć, a twoich
ust się poczuje pocałunek... Nieba!

Gwiazdy

Gwiazdy są dla mnie jako modre kwiatki
niezapominajek, posianych na grobie
straconej wiary...tak dzieci w żałobie
w kwiaty pamięci stroją grób swej matki.

Gdybyś ty była szklannym jeziorem

Gdybyś ty była szklannym jeziorem
patrzałbym w toń twą przez całe życie;
gdybyś ty była zielonym borem
słuchałbym szumu twego w zachwycie;
gdybyś ty była pustką bezludną
dla ciebie świata zrzekłbym się śmiele;
gdybyś ty była śmiercią o cudna!
szedłbym do ciebie, jak na wesele.

Dziś

Dawniej się trzeba był zużyć, przeżyć
by przestać kochać, podziwiać i wierzyć;
dziś - pierwsze nasze myśli są zwątpieniem,
nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem.

Dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi,
cudzych doświadczeń mając pełną głowę,
choćby nam dano skrzydła Ikarowe,
nie mielibyśmy do lotu odwagi.
My nie tracimy nic, bośmy od razu
nic nie przynieśli - i tylko nam bywa
tak źle, że na...

Brzozy

Zapłakały rdzawe liście
rozpłakanych brzóz,
na dalekie ciemne morza
popłynął ich głos.

Zapytały morza: "Czemu
łkacie smutno tak?
Czy wam słońca brak jasnego,
czy wam deszczu brak?"

"Nie brak nam jasnego słońca,
deszcze chmury ślą,
tylko ziemia, kędy rośniem,
przesiąknięta krwią."

Kochałem ciebie...

Kochałem ciebie... Zła dola nad nami
od pierwszej chwili twarz jawiła ciemną;
odszedłem - twemi pożegnany łzami
nad wszystkiem w świecie, tylko nie nade mną.

Odszedłem... Świat się cały nie zwalił
ani runęły pod nim rusztowania,
tylkom u progu twojego zostawił
całe pragnienie i miłość kochania.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Kocham cię za to, Hymn do miłości, Czymże jest młodość, ...
zobacz ranking

Gdybyś ty była szklannym jeziorem, ...
zobacz ranking

Czymże jest młodość, Gwiazdy, Gdzieś ty..., Gdybyś ty była szklannym jeziorem, ...
zobacz ranking

Brzozy, Kochałem ciebie..., Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Gdzieś ty..., Gdybyś ty była szklannym jeziorem, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Hymn do miłości, Dziś,
Ala - zobacz wybrane

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Kochałem ciebie..., Hymn do miłości, Brzozy,
Weronika - zobacz wybrane

Brzozy, Gdybyś ty była szklannym jeziorem, Kochałem ciebie..., Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Gdzieś ty..., Gwiazdy, Dziś, Czymże jest młodość, Hymn do miłości,
paulina - zobacz wybrane