Gwiazdy
Gwiazdy są dla mnie jako modre kwiatki
niezapominajek, posianych na grobie
straconej wiary...tak dzieci w żałobie
w kwiaty pamięci stroją grób swej matki.
Gdzieś ty...
Gdzieś ty, o gdzieś ty?... Kocham cię, jedyna, Kochałem ciebie... Zła dola nad nami
kocham cię zawsze... Zdasz mi się tak bliska,
że tylko rękę wyciągnąć ku tobie,
a ręka, zda się, twą rękę uściska.
I tylko ramię wyciągnąć ku tobie,
a ramię kibić twą obejmie wiotką,
i tylko lekko zgiąć cię, a ku piersi
ty się pochylisz i uśmiechniesz słodko...
I tylko usta wyciąnąć, a twoich
ust się poczuje pocałunek... Nieba!Kochałem ciebie...
od pierwszej chwili twarz jawiła ciemną;
odszedłem - twemi pożegnany łzami
nad wszystkiem w świecie, tylko nie nade mną.
Odszedłem... Świat się cały nie zwalił
ani runęły pod nim rusztowania,
tylkom u progu twojego zostawił
całe pragnienie i miłość kochania.